<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Euro koryto</title>
	<atom:link href="http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/</link>
	<description>wersja 3.0</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 08:36:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Flogiston</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/comment-page-1/#comment-11530</link>
		<dc:creator>Flogiston</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 09:16:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1179#comment-11530</guid>
		<description>Może fraglesi sobie przypomni, jak to było 2 lata temu (jeszcze przed konfliktem z Adamem Owiczem).

Wtedy, gdy fragles był jeszcze zaangażowany w walkę o lepszą, nowoczesną Polskę, można było u Niego znaleźć takiego typu teksty:

&quot;Odezwa do stałych bywalców.

A więc jutro spotkają się dwie Polski.

Pierwsza – to ta, o której mówią nam podręczniki, że była tolerancyjną. Ale cóż to znaczy? Poza tym, że wiedziała, że z różnorodności bierze się dobro? Że z mieszanki smak? Dzięki której mieliśmy Rzeczpospolitą OBOJGA Narodów, a nie jednego – i dzięki której mamy dziś ukraińską kuchnię, niemieckie zasady mieszczańskie, białoruskie chłopstwo i żydowsko-polską kulturę? Dzięki której zaistniała idea Piłsudskiego i Miłosza – wolnych Narodów spojonych niewymuszoną współzależnością, ale za to zasadą wolności przeciw zamordystycznemu Imperium…
Ukraińcy, Litwini, Białorusini, Polacy, Żydzi, Łemkowie – byli w tym marzeniu braterstwem narodów przeciw barbarzyństwu…
I prawie się udało – ale nie starczyło sił przeciw nocy i śmierci. Przeciw przypływowi głupoty i zła – które wartość widzą nie w tym, co łączy – ale w tym, co dzieli.
I przyszli barbarzyńcy, co chcieli jednorodności. Ein Volk, Ein Sturm.

I oto mamy Polskę drugą.
Polskę Dmowskiego i endecji. Polskę – która w różnorodności widzi zagrożenie. Polskę – która chciałaby jedności etnicznej i kulturalnej. Polskę taką, jak widzieli ideolodzy faszyzmu i komunizmu: jednorodną etnicznie, kulturowo, ideowo.
Bez wahań, kolorów i erupcji kultury.
Zglajszachtowaną, wyrównaną przez walec, szarą i nudną.
Taką, jaką chciałby ją widzieć Wierzejski” gdzie stado półgłupich blondynów będzie odmieniało „patriotyzm” przez wszystkie przypadki – w odcięciu od świata, w marazmie, w odcięciu od innych kultur - monotematycznie i bezpłodnie – jak przez 50 lat komunizmu.
Czyż nie to przeżywaliśmy przez ostatnie 50 lat? Czyż nie sojusz brunatnego z czerwonym odebrał nam miejsce w świecie i Europie, któreśmy powinni zajmować? Czyż nie była zakazana każda radosna twórczość, pomysł, wynalazczość?
Czyż nie o to walczą teraz niektórzy, chcąc nas przekonać, że Niemcy, Włosi, Francuzi - i kto tam jeszcze - to ci, co dybią na nasza narodowa, nieskalana cnotę?
Dobrze się zastanówcie, na kogo głosujecie.
Bo dzieje człowieka, to nieustający pochód plemiennej ksenofobii, usiany milionami ofiar.
Bądźmy oryginalni – wybierzmy życzliwość!

Wybierzmy to, co dzieje się na naszych oczach, a w dziejach zdarza się rzadko: oto 300 mln ludzi, poruszonych historią XX wieku stara się zabezpieczyć przed aktywnością byle wariata z wąsikiem - zbliżając swe państwa, granice, kultury…
Wybierzcie dobrze.

Simon dnia 7 czerwca 2009&quot;


lub takie:

@Simon

Pięknie napisałeś! Myślę bardzo podobnie, jak Ty. I wiem, że tylko ciężko chorzy mogą dziś nie iść na wybory. Na naszych oczach dzieje się historia. Nie możemy być biernymi jej obserwatorami, musimy tam pójść i powiedzieć zacofanej, ksenofobicznej Polsce nasze “Nie!”

Żebyśmy później nie musieli bezpodstawnie narzekać i przypisywać winy za wynik wyborów niemądremu społeczeństwu. Narzekać mogą tylko te osoby, które uczestniczą w wyborach. W lokalu wyborczym nie powinno zabraknąć nikogo, zwłaszcza, jeśli ma poglądy podobne do tych, które klarownie wyłożył Simon. Wybierzmy dobrze!

Flogiston dnia 7 czerwca 2009

albo takie:

@Flogiston i @Simon
Obaj panowie macie rację i lepiej tego nie można było ująć. Wiem, że moi “osobiści” seniorzy (dość “ryzykowna” grupa wyborcza) zorganizowali sobie transport, by dojechac do punktu wyborczego (kilka kilometrów). I jakaż była moja radośc, gdy zadeklarowali poglądy identyczne z moimi. Co więcej - nawrócili słuchaczkę pewnej rozglośni radiowej i pana od cielęciny (również “zbłąkanego”), co jest już mistrzostwem świata w persfazji. Jak widać, we własnym kraju też są potrzeni misjonarze:))) Mam nadzieję, że po 22 napijemy się wspólnie wirtualnego szampana.

Nutka57 dnia 7 czerwca 2009</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może fraglesi sobie przypomni, jak to było 2 lata temu (jeszcze przed konfliktem z Adamem Owiczem).</p>
<p>Wtedy, gdy fragles był jeszcze zaangażowany w walkę o lepszą, nowoczesną Polskę, można było u Niego znaleźć takiego typu teksty:</p>
<p>&#8222;Odezwa do stałych bywalców.</p>
<p>A więc jutro spotkają się dwie Polski.</p>
<p>Pierwsza – to ta, o której mówią nam podręczniki, że była tolerancyjną. Ale cóż to znaczy? Poza tym, że wiedziała, że z różnorodności bierze się dobro? Że z mieszanki smak? Dzięki której mieliśmy Rzeczpospolitą OBOJGA Narodów, a nie jednego – i dzięki której mamy dziś ukraińską kuchnię, niemieckie zasady mieszczańskie, białoruskie chłopstwo i żydowsko-polską kulturę? Dzięki której zaistniała idea Piłsudskiego i Miłosza – wolnych Narodów spojonych niewymuszoną współzależnością, ale za to zasadą wolności przeciw zamordystycznemu Imperium…<br />
Ukraińcy, Litwini, Białorusini, Polacy, Żydzi, Łemkowie – byli w tym marzeniu braterstwem narodów przeciw barbarzyństwu…<br />
I prawie się udało – ale nie starczyło sił przeciw nocy i śmierci. Przeciw przypływowi głupoty i zła – które wartość widzą nie w tym, co łączy – ale w tym, co dzieli.<br />
I przyszli barbarzyńcy, co chcieli jednorodności. Ein Volk, Ein Sturm.</p>
<p>I oto mamy Polskę drugą.<br />
Polskę Dmowskiego i endecji. Polskę – która w różnorodności widzi zagrożenie. Polskę – która chciałaby jedności etnicznej i kulturalnej. Polskę taką, jak widzieli ideolodzy faszyzmu i komunizmu: jednorodną etnicznie, kulturowo, ideowo.<br />
Bez wahań, kolorów i erupcji kultury.<br />
Zglajszachtowaną, wyrównaną przez walec, szarą i nudną.<br />
Taką, jaką chciałby ją widzieć Wierzejski” gdzie stado półgłupich blondynów będzie odmieniało „patriotyzm” przez wszystkie przypadki – w odcięciu od świata, w marazmie, w odcięciu od innych kultur &#8211; monotematycznie i bezpłodnie – jak przez 50 lat komunizmu.<br />
Czyż nie to przeżywaliśmy przez ostatnie 50 lat? Czyż nie sojusz brunatnego z czerwonym odebrał nam miejsce w świecie i Europie, któreśmy powinni zajmować? Czyż nie była zakazana każda radosna twórczość, pomysł, wynalazczość?<br />
Czyż nie o to walczą teraz niektórzy, chcąc nas przekonać, że Niemcy, Włosi, Francuzi &#8211; i kto tam jeszcze &#8211; to ci, co dybią na nasza narodowa, nieskalana cnotę?<br />
Dobrze się zastanówcie, na kogo głosujecie.<br />
Bo dzieje człowieka, to nieustający pochód plemiennej ksenofobii, usiany milionami ofiar.<br />
Bądźmy oryginalni – wybierzmy życzliwość!</p>
<p>Wybierzmy to, co dzieje się na naszych oczach, a w dziejach zdarza się rzadko: oto 300 mln ludzi, poruszonych historią XX wieku stara się zabezpieczyć przed aktywnością byle wariata z wąsikiem &#8211; zbliżając swe państwa, granice, kultury…<br />
Wybierzcie dobrze.</p>
<p>Simon dnia 7 czerwca 2009&#8243;</p>
<p>lub takie:</p>
<p>@Simon</p>
<p>Pięknie napisałeś! Myślę bardzo podobnie, jak Ty. I wiem, że tylko ciężko chorzy mogą dziś nie iść na wybory. Na naszych oczach dzieje się historia. Nie możemy być biernymi jej obserwatorami, musimy tam pójść i powiedzieć zacofanej, ksenofobicznej Polsce nasze “Nie!”</p>
<p>Żebyśmy później nie musieli bezpodstawnie narzekać i przypisywać winy za wynik wyborów niemądremu społeczeństwu. Narzekać mogą tylko te osoby, które uczestniczą w wyborach. W lokalu wyborczym nie powinno zabraknąć nikogo, zwłaszcza, jeśli ma poglądy podobne do tych, które klarownie wyłożył Simon. Wybierzmy dobrze!</p>
<p>Flogiston dnia 7 czerwca 2009</p>
<p>albo takie:</p>
<p>@Flogiston i @Simon<br />
Obaj panowie macie rację i lepiej tego nie można było ująć. Wiem, że moi “osobiści” seniorzy (dość “ryzykowna” grupa wyborcza) zorganizowali sobie transport, by dojechac do punktu wyborczego (kilka kilometrów). I jakaż była moja radośc, gdy zadeklarowali poglądy identyczne z moimi. Co więcej &#8211; nawrócili słuchaczkę pewnej rozglośni radiowej i pana od cielęciny (również “zbłąkanego”), co jest już mistrzostwem świata w persfazji. Jak widać, we własnym kraju też są potrzeni misjonarze:))) Mam nadzieję, że po 22 napijemy się wspólnie wirtualnego szampana.</p>
<p>Nutka57 dnia 7 czerwca 2009</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Valdo</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/comment-page-1/#comment-11532</link>
		<dc:creator>Valdo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 16:21:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1179#comment-11532</guid>
		<description>To se ne wrati........</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To se ne wrati&#8230;&#8230;..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: arda</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/comment-page-1/#comment-11531</link>
		<dc:creator>arda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 09:44:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1179#comment-11531</guid>
		<description>:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p> <img src='http://fraglesi.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zbigniew</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/comment-page-1/#comment-11533</link>
		<dc:creator>zbigniew</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 08:42:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1179#comment-11533</guid>
		<description>Było kiedyś i gdzieś tak:
Gazety pełne były haseł: PROGRAM PARTII PROGRAMEM NARODU !!! PARTIA Z NARODEM...NARÓD Z PARTIĄ.....Front Jedności Narodu starannie wytypował i zgłosił kandydatów. Spotkań z NIMI nie trzeba było organizować, bo i tak wszyscy ICH znali.... zresztą i tak już napisano, że załogi fabryk itp. - mówiąc ogólnie: świat pracy masowo - na wiecach i masówkach - poparł kandydatów FJN. Żołnierze szli do urn w zawartych kolumnach i jak cały naród GŁOSOWALI BEZ SKREŚLEŃ. Kabiny w lokalach &quot;wyborczych&quot; były zorganizowane, byli nawet specjalni &quot;opiekunowie&quot;, którzy patrzyli kto tam wchodzi i po co. Mieli mało zajęcia, bo pomimo knowań jakichs sił z zachodu, Naród głosował bez skreśleń! Głosowano wszędzie, w miastach i we wsiach......frekwencja wyniosła 98%....na pierwsi i najważniejsi na listach kandydaci otrzymali po 99,99% ważnych głosów.
To były piękne czasy......ech, łza się w oku kręci. Nikt się nie pchał do koryta, nikt nikogo nie opluwał.....no chyba, że dawano odpór rewizjonistom z Bonn....albo imperialistom z USA.
Spokój, sielanka, raj społeczno - polityczny itd.itd.itd. I komu to przeszkadzało? jak mawiano w kabarecie &quot;Tej&quot;.

PS. Proszę, uśmiechnijcie się i nie bierzcie mnie za wariata! To co się w Polsce zdarzyło w 1980 i 1989 roku to naprawdę CUD !!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Było kiedyś i gdzieś tak:<br />
Gazety pełne były haseł: PROGRAM PARTII PROGRAMEM NARODU !!! PARTIA Z NARODEM&#8230;NARÓD Z PARTIĄ&#8230;..Front Jedności Narodu starannie wytypował i zgłosił kandydatów. Spotkań z NIMI nie trzeba było organizować, bo i tak wszyscy ICH znali&#8230;. zresztą i tak już napisano, że załogi fabryk itp. &#8211; mówiąc ogólnie: świat pracy masowo &#8211; na wiecach i masówkach &#8211; poparł kandydatów FJN. Żołnierze szli do urn w zawartych kolumnach i jak cały naród GŁOSOWALI BEZ SKREŚLEŃ. Kabiny w lokalach &#8222;wyborczych&#8221; były zorganizowane, byli nawet specjalni &#8222;opiekunowie&#8221;, którzy patrzyli kto tam wchodzi i po co. Mieli mało zajęcia, bo pomimo knowań jakichs sił z zachodu, Naród głosował bez skreśleń! Głosowano wszędzie, w miastach i we wsiach&#8230;&#8230;frekwencja wyniosła 98%&#8230;.na pierwsi i najważniejsi na listach kandydaci otrzymali po 99,99% ważnych głosów.<br />
To były piękne czasy&#8230;&#8230;ech, łza się w oku kręci. Nikt się nie pchał do koryta, nikt nikogo nie opluwał&#8230;..no chyba, że dawano odpór rewizjonistom z Bonn&#8230;.albo imperialistom z USA.<br />
Spokój, sielanka, raj społeczno &#8211; polityczny itd.itd.itd. I komu to przeszkadzało? jak mawiano w kabarecie &#8222;Tej&#8221;.</p>
<p>PS. Proszę, uśmiechnijcie się i nie bierzcie mnie za wariata! To co się w Polsce zdarzyło w 1980 i 1989 roku to naprawdę CUD !!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

