Teatrzyk radiowy „krzywe oko” przedstawia jednoaktówkę pt. „Ciemny lud wszystko kupi”.
Miejsce:
Spotkanie redakcyjne w siedzibie pewnej przodującej ogólnopolskiej telewizji komercyjnej, której nazwa zaczyna się na literkę T, a kończy na N. Pomiędzy nimi taka rzadko używana w języku polskim literka.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 5.1/10 (8 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: +1 (from 3 votes)
Ciepłe lato dobiegało końca. Dzieciaki taplały się w wodzie. Starsi wygrzewali cielska na rozgrzanym piasku. Jedzenia było w bród. Spokojnie czekaliśmy zimy.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 6.0/10 (11 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]

Wirus włóczykijstwa nie chce opuścić wraz z kończącym się nieuchronnie latem. Coś w środku nosi, każe sunąć palcem po mapie, wertować przewodniki. Coś pcha do okna, i każe patrzeć tęsknie w dal.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 1.0/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]

Żal patrzeć jak poważni ludzie dają się wkręcać. Bezmyślnie wklejają spreparowaną przez jakiegoś żartownisia informację pochodzącą jakoby od administracji Naszej Klasy. Przez głowę im nie przejdzie, że gdyby naczalstwo czołowego portalu Polaków chciało takowy sondaż przeprowadzić, to zorganizowało by to w inny sposób.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 1.0/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
- No co jest Bielawa? Wysłaliście terminatora?
- Jeszcze nie. Jajogłowi męczą się z aparaturą. Mówią, że się rozstroiła podczas naszego ataku na kryjówkę rebeliantów…
- Co to, kurna, fortepian jest? – przerwał mu wyraźne zły Owicz.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 1.0/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]

Ostatnimi czasy coraz częściej dręczy mnie jakaś awaria. Piszę te słowa będąc odcięty. Telefony i net trafił szlag.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 4.0/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: +2 (from 2 votes)

Dzisiaj rano postanowiliśmy z Mirkiem rozpocząć naszą trasę trochę dalej od domu. Wskoczyliśmy więc do rekina (który jęknął na nasz widok) i pognaliśmy do Owczarni.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 3.3/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: +2 (from 2 votes)

- Tobiaszu, dąsasz się na mnie? por que?
- Ja? skądże Duszko! – zaprotestował nieśmiało, nie patrząc w jej oczy.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 4.6/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]

Podczas sierpniowej wyprawy „Born to be wild” podjęliśmy z Mirkiem mocne postanowienie, iż obaj zabierzemy się za nasze mięśnie… piwne, a on dodatkowo rzuci palenie. Łazimy więc od prawie trzech tygodni codziennie o świcie do Central Parku.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Bielawa mimo upływu lat prezentował się wyśmienicie. Nabrał ciała. Na głowie miał bujną grzywę włosów rosnących w rządkach niczym świerczki w młodniaku. Dorodną pierś zdobiły, cicho pobrzękujące przy każdym ruchu, złote i srebrne medale. W ręku dzierżył czarny skórzany pejcz. Na nogach miał wyglancowane oficerki. Całości dopełniała czapka z niebieskim otokiem i wielkim srebrnym lwem na czerwonym polu z dwoma białymi krzyżami.
Czytaj więcej…
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 5.5/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]