Home > Mocne postanowienie poprawy > Kije siedmiomilowe

Kije siedmiomilowe

0

Podczas sierpniowej wyprawy „Born to be wild” podjęliśmy z Mirkiem mocne postanowienie, iż obaj zabierzemy się za nasze mięśnie… piwne, a on dodatkowo rzuci palenie. Łazimy więc od prawie trzech tygodni codziennie o świcie do Central Parku.

Zaczynaliśmy od marnych dwóch kilometrów, obecnie doszliśmy do prawie czterech w tym samym czasie. Wszystko dzięki kijom siedmiomilowym. Mirek przekonywał mnie do nich już na wiosnę. Kupił jakieś wypasione i kusił. A ja durny śmiałem się z tego. Jeszcze podczas wakacji widząc turystów machających tymi patyczkami, rżałem.

Pierwszego poranka dałem się przekonać i spróbowałem. Szczena mi opadła. Nie dość, że gnałem dwa razy szybciej, to potem czułem zakwasy w ramionach i plecach. A spociłem się jak lokomotywa. O ja głupi!

Teściowa podarowała mi swoje nieużywane kije trekingowe. Mają magiczne sprężynki, więc prę do przodu niczym Titanic. Zainwestowałem też w nowe najki i niezbędny mp3 Creative ZEN XF-i. Mam nadzieje, że nie zniechęcą nas jesienne deszcze. A jak spadnie śnieg zakupimy biegówki!

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)
Categories: Mocne postanowienie poprawy Tags:
  1. Kanadol
    Wrzesień 10th, 2009 at 15:41 | #1

    Drogi Fraglesi,
    Bardzo chwalebne jest to Twoje „wedrowanie”, niestety oprocz tego, aby zgubic „miesien piwny”, konieczna jest zmiana, powiedzmy eufemistycznie, stylu zycia i „zarcia”. Nie pisze tu o diecie, bo to chodzi o cos wiecej. Zachecam do odwiedzin blogu posla Palikota (znajdziesz to tutaj: http://palikot.blog.onet.pl/Potrafie-schudnac,2,ID386518549,n,) ktory opisuje diete proteinowa Pierre’a Dukana. Nie musisz lubic Palikota ale warto przeczytac jego opinie o tej diecie… wlasnie czy to jest tylko dieta, mysle, ze to przepis na nowy styl zycia (mysle o diecie nie o Palikocie). Ja sam stosowalem juz rozne diety, w moim wieku nadwaga prowadzi do podwyszonego cisnienia i potrzeby zazywania lekow, i za kazdym razem po „schudnienciu”, cisnienie wracalo do normy. Z mojego doswiadczenia, „dieta” Dukana jest najmniej uciazliwa i przynosi natychmiastowe efekty. Podaje strone z ktorej korzystalem (angielskojezyczna, moze jest tez po polsku) http://www.thedukandiet.org/Program/Main.html
    Zachecam do sprobowania…

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Wrzesień 10th, 2009 at 18:28 | #2

    Dobre, a ja myślałem, że te kijki to bajer dla ambitnych emerytów… Aby przyczynić się do osiągnięcia szybszych efektów, polecam mój dzisiejszy wpis: http://jacek50.blox.pl/2009/09/TwoFoods-co-zjesc.html

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Wrzesień 10th, 2009 at 20:49 | #3

    No, trzymaj się i podawaj międzyczasy… :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  1. Brak jeszcze trackbacków

Switch to our mobile site