<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fraglesowe widzenie świata &#187; Roman pisze</title>
	<atom:link href="http://fraglesi.eu/category/roman-pisze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fraglesi.eu</link>
	<description>wersja 3.0</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 20:14:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Roman pisze</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2010/12/02/roman-pisze-2/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2010/12/02/roman-pisze-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 17:02:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Roman pisze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1614</guid>
		<description><![CDATA[Jak ja kurde blaszka nienawidzę tego białego g*, co to znowu z nieba spadło! Że co? Że niby piękny, puszysty, bialutki? Taaaa&#8230;. bialutki srutki! Spróbowalibyście na golasa pohasać po pas w czymś takim. Szybko by wam te uśmiechy na twarzach pogasły! Zwłaszcza, że te wasze odnóża różowiutkie, a futra u was niewiele, oj niewiele. Wiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2010%2F12%2F02%2Froman-pisze-2%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><a href="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/12/RomanWSniegu.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/12/RomanWSniegu.jpg?referer=');"><img class="aligncenter size-full wp-image-1615" title="RomanWSniegu" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/12/RomanWSniegu.jpg" alt="" width="643" height="482" /></a></p>
<p>Jak ja kurde blaszka nienawidzę tego białego g*, co to znowu z nieba spadło! Że co? Że niby piękny, puszysty, bialutki? Taaaa&#8230;. bialutki srutki!</p>
<p><span id="more-1614"></span>Spróbowalibyście na golasa pohasać po pas w czymś takim. Szybko by wam te uśmiechy na twarzach pogasły! Zwłaszcza, że te wasze odnóża różowiutkie, a futra u was niewiele, oj niewiele. Wiem co mówię bo ten duży z obsługi domu, co go Fraglesim nazywacie, często w samych gaciorkach po domu lata.</p>
<p>Wszystkie kumple z dzielni gdzieś się pochowały, nie ma do kogo gęby otworzyć. Kicia (ta z pierwszego domu) jakaś marudna się zrobiła, więc ją dużym łukiem omijam. No gdyby nie ten mały czarny co to próbował się wcisnąć w mój rewir (dwa razy pazurem w dekiel zaliczył) to bym z nudów umarł.</p>
<p>Suka Mila ma czas na amory, więc co pewien czas absztyfikanta przywieje. Każdemu mówię – bracie, dwie myszy to wejdziesz. &#8211; Patrzą na mnie jak na wariata, że niby skąd oni mi mają w zimie myszy skołować? Cóż robić, pazur w ruch.</p>
<p>Ptaszyska wywiało, myszy pochowały się w tych swoich dziurach, gdyby nie ta żelazna szafa, z której człowieki wyciągają myszy w plasterkach, to przyszło by z głody sczeznąć. Czasem tak się zastanawiam skąd tam się te myszy biorą, i to już pokrojone.</p>
<p>Wracając do tego białego g* Fragles lata z łopatą, albo śmiga wkoło tym swoim kopcącym wozem, i cieszy się jak dziecko masakrując zaspy. Jak to niewiele do szczęścia potrzeba.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2010/12/02/roman-pisze-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tu Roman</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2008/07/16/tu-roman/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2008/07/16/tu-roman/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jul 2008 18:38:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Roman pisze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.wordpress.com/?p=716</guid>
		<description><![CDATA[To piszę ja, Roman the terrorist. Ha, ale groźnie zabrzmiało, prawda? grrrr&#8230;. Tak kazałem się zwać na dzielnicy, odkąd z burym i rudym założyliśmy naszą organizację. Nikt nam nie podskoczy. Ale o tym opowiem kiedy indziej. W końcu wrócili. Przyznam szczerze, że w pierwszej chwili miałem pietra. Wracam z polowania, dom zamknięty na cztery spusty. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2008%2F07%2F16%2Ftu-roman%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><img class="aligncenter" src="http://img511.imageshack.us/img511/648/20874611jy3.jpg" alt="" width="473" height="363" /></p>
<p>To piszę ja, Roman the terrorist. Ha, ale groźnie zabrzmiało, prawda? grrrr&#8230;.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;"><span id="more-716"></span> Tak kazałem się zwać na dzielnicy, odkąd z burym i rudym założyliśmy naszą organizację. Nikt nam nie podskoczy. Ale o tym opowiem kiedy indziej.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">W końcu wrócili. Przyznam szczerze, że w pierwszej chwili miałem pietra. Wracam z polowania, dom zamknięty na cztery spusty. Chodzę, miauczę, drzwi drapie i nic. Kurde blaszka co jest? &#8211; pomyślałem.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">Kimnąłem na wycieraczce. Rano przyszła sąsiadka, mleko zapodała. Golnołem i szturchnąłem się do Kici.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">Jak już wam mówiłem, Kicia to przyjaciółka. Z domu na rogu. I żeby było jasne: żadnego kizi mizi  i bara bara. Kicia to kocica z jajami. Kumpela.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">No więc Kicia powiedziała, że widocznie pojechali na urlop. Jej też tak mają. Urlop? a co takiego – zdziwiłem się. Kicia wyklarowała mi, że ludzie co pewien czas muszą wyjechać w inne, mniej wygodne miejsce i wymęczyć się, aby docenić to co mają. Ciekawe.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">Minęło parę dni. Zacząłem tracić nadzieję, że wrócą a tu nagle widzę, idzie ten wielkolud, co go Fraglesem zwą i “kici kici” do mnie wyjeżdża. Któregoś razu drapnę go. Łukiem ominąłem i mówię mu: Drzwi otwieraj,  papu dawaj dobrego, bo dosyć mam już tej suchej karmy.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">Chyba skumał. Mysz w plasterkach z tej żelaznej wielkiej szafy wyjął. Tak na marginesie wartałoby któregoś raza dobrać się do niej&#8230; znaczy szafy.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">W domu fajnie jest. Na łeb nie pada. Można dłużej pospać. Żona wielkoluda czasem coś lepszego rzuci.</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">Urlop? Może to i dobry pomysł? Tylko gdzie by się tu wybrać?</p>
<p style="margin-top:0.2cm;margin-bottom:0;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2008/07/16/tu-roman/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

