<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fraglesowe widzenie świata &#187; V RP</title>
	<atom:link href="http://fraglesi.eu/category/v-rp/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fraglesi.eu</link>
	<description>wersja 3.0</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 20:14:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Wojna podwórkowa</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2010/07/01/wojna-podworkowa-2/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2010/07/01/wojna-podworkowa-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 09:02:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1548</guid>
		<description><![CDATA[Się porobiło na tym naszym podwórku, oj porobiło! Z kaczorów został tylko jeden, ten bardziej wredny. Młodszy tak gruchnął z huśtawki, że łeb o garaż rozbił. Wraz z nim wielu innych, co to się huśtało, pospadało. Ministranci gadali, że to pewnie tych ruskich z sąsiedniego podwórka robota, bo paru ostatnio się przy huśtawce kręciło. Kłamstwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2010%2F07%2F01%2Fwojna-podworkowa-2%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><a href="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/07/fraglesi20100701.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/07/fraglesi20100701.jpg?referer=');"><img class="aligncenter size-full wp-image-1550" title="fraglesi20100701" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2010/07/fraglesi20100701.jpg" alt="" width="643" height="458" /></a></p>
<p>Się porobiło na tym naszym podwórku, oj porobiło! Z kaczorów został tylko jeden, ten bardziej wredny. Młodszy tak gruchnął z huśtawki, że łeb o garaż rozbił. Wraz z nim wielu innych, co to się huśtało, pospadało.</p>
<p><span id="more-1548"></span>Ministranci gadali, że to pewnie tych ruskich z sąsiedniego podwórka robota, bo paru ostatnio się przy huśtawce kręciło. Kłamstwo wierutne, bo ruskie to co zostało z huśtawki pomagali sprzątać, a sam Donald obłapiał się z głównym ruskiem, dziękując mu za pomoc. Nawet wredny Kaczor zaczął po rusku gadać i przygrywać im na pianinie, które koło śmietnika stoi.</p>
<p>Trzeba było więc nowego naczelnego podwórkowego wybrać.</p>
<p>Ale zanim wybory się zaczęły, rura na podwórku pierdyknęła i pi* zalała aż po garaże. Donald ruszył wały budować. Kaczor niby też pomagał, ale powiadali niektórzy, że nocą przebrany za bobra dziury w nich drąży.</p>
<p>Donald nie chciał startować na naczelnego podwórkowego. Wyznaczył Bronka komorka, zwanego też nie wiadomo dlaczego przez niektórych gajowym. Kaczor, po dłuższym ukrywaniu się w komórce, stwierdził, że też będzie startować i brata zastąpi. Wymyślił sobie hasło „Podwórko jest najważniejsze”. Bronek zaś „Zgoda buduje”.</p>
<p>Wystartowało też kilku innych podwórkowych zabijaków. Zamieszania narobił Grzesiu wypierdek z czerwonej piaskownicy. Najpierw wpierdzielił małemu Wojtkowi bez portek, aby ten siedział cicho, i nie knuł, gdy on będzie namawiał, żeby głosować na niego. Potem latał po całym podwórku, hasła smarował gdzie popadło, jabłka i cukierki rozdawał.</p>
<p>No i starli się w niedzielę czerwcową. Bronek i Kaczor tłukli się zaciekle. Swoje dokładał czerwony Grzesiek. Kwękający Waldek, co to zawsze chciał zostać strażakiem, dostał w nos od Januszka Miki Mouse, rozpłakał się i schował za garażami.</p>
<p>Koniec końców, na placu boju ostał się Bronek i Kaczor, tłukący się niemiłosiernie. Gospo­darz Anioł, pod­party pod boki obser­wuje i mruczy pod nosem: “K* wytrzy­mać, k* wytrzy­mać, jeszcze tylko parę dni”. Nikt nie wie o co mu chodzi ale brzmi to cokol­wiek groźnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2010/07/01/wojna-podworkowa-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aversio Politico Pospolitus</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/10/08/aversio-politico-pospolitus/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/10/08/aversio-politico-pospolitus/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 12:59:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Młoda lekarka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1432</guid>
		<description><![CDATA[Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mego gabinętu, pacjęt o twarzy zbolałej i wielce bladęj - Dziem dobry pani doktór. &#8211; wykrzyknął od progu. - A dziędobry. Co pana sprowadza? - Sprowadzam mniem do pani doktor problem poważny. Co w TV spojrzem rzygam! - Wymiotuję mówi się – pacjęta poprawiłam. - No mówiem właśniem – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F10%2F08%2Faversio-politico-pospolitus%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;">Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mego gabinętu, pacjęt o twarzy zbolałej i wielce bladęj<br />
- Dziem dobry pani doktór. &#8211; wykrzyknął od progu.<br />
- A dziędobry. Co pana sprowadza?<br />
- Sprowadzam mniem do pani doktor problem poważny. Co w TV spojrzem rzygam!</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;"><span id="more-1432"></span>- Wymiotuję mówi się – pacjęta poprawiłam.<br />
- No mówiem właśniem – odparł – Żona z domu mnie wyrzucić chce, śmierdzi, mówi, jak w stajni, dywany co to z Turcji żeśmy przywieźli, na śmietnik wyrzucić chce.<br />
- Cóż pan w telewiząrni takowęgo widzisz, że vomitus, znaczy<em> </em>posiłki niewłaściwą stroną oddajesz? &#8211; zdumiałam się więlce.<br />
- Te mordy zakazane.. &#8211; zaczął.<br />
- Filmów za dużą się ogląda – przerwałam mu.<br />
- Skądżem pani doktór! Kaczyńskie, Napieralskie, Tuski, Pawlaki. &#8211; Na samych nazwisk dźwięk zbladł i za usta się chycił.<br />
Kosz szybko podsunęłam co by mi turęckiego dywanu (prezęt od pacjęta) nie zafajdał.<br />
- Niech mniem ratuje, pani doktor – pacjęt recę błagalnię złożył.<br />
- Aversio Politico Pospolitus, odmiana radicalis – orzękłam i dodałam – Nie pan pięrwszy dzisiaj do mnię z tym przychądzi. Epidęmia jakowaś ostatnimi dniami.</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;">Położyłam pacjęta na kozetcę. Sznurem omotłam. W głąwę  bejsbolą walnęłam (łub!) i rozwarłam czaszkę (traaach!). Mózg ostrążnię wyjęłam (mlassk). Wycięłam ośrodęk logiki i pamięć ze dwa płaty (grrmm) Umiłowanie do rozrywki prostej i przyjęmnej dorzuciłam. Ranę nicią  krawięcką zszyłam i pacjęta obudziłam (łuuub).</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;">Pacjęt zerwał się z kozętki i uśmięchnięty od ucha do ucha zakrzyknął<br />
- Pani doktor jak ja mogem się odw&#8230;..</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;">Na te słowa kotarkę szybko odsłoniłam, a z nią mój etatąwy ninja z napisem CBA siedział. Kawkę siorbał, papieroskięm zaciągał się.<br />
- CBA nie pęka! &#8211; wykrzyknął służbiście i palce w V złożył był.<br />
- A! &#8211; pacjęt domyślnię zakrzyknął i do domu obięcał zadzwonić.</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;">&#8212;-</p>
<p style="margin-top: 0.3cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://fraglesi.eu/category/mloda-lekarka/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/category/mloda-lekarka/?referer=');">Poprzednie odcinki</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/10/08/aversio-politico-pospolitus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Los palabras de amor &#8211; odcinek 7689</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/10/04/los-palabras-de-amor-odcinek-7689/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/10/04/los-palabras-de-amor-odcinek-7689/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 09:49:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1424</guid>
		<description><![CDATA[- Mam hacjendę Betti, wróć do mnie proszę &#8211; spojrzał na nią błagalnie. - Nie kłam! To mój Amante Thomas ją kupił! &#8211; krzyknęła oburzona. - Za moje pieniądze Betti! &#8211; zaprotestował cicho. - Nie oszukuj mnie! Nie dla mnie ją kupiłeś! &#8211; uniosła się &#8211; Chcieliście dorwać tą zołzę Hrabinę Dżolantę de Acido! - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F10%2F04%2Flos-palabras-de-amor-odcinek-7689%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1427" title="fraglesi20091004" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2009/10/fraglesi20091004.jpg" alt="fraglesi20091004" width="643" height="406" /></p>
<p>- Mam hacjendę Betti, wróć do mnie proszę &#8211; spojrzał na nią błagalnie.<br />
- Nie kłam! To mój Amante Thomas ją kupił! &#8211; krzyknęła oburzona.<br />
- Za moje pieniądze Betti! &#8211; zaprotestował cicho.<br />
<span id="more-1424"></span>- Nie oszukuj mnie! Nie dla mnie ją kupiłeś! &#8211; uniosła się &#8211; Chcieliście dorwać tą zołzę Hrabinę Dżolantę de Acido!<br />
- To nie tak&#8230;. &#8211; wydukał. W gruncie rzeczy miała rację.<br />
- Oszukujesz mnie! Poza tym Wuj Donald jest na ciebie wściekły za to co zrobiłeś Don Zbigowi i temu jego przydupasowi Miro.<br />
- Uciekniemy Betti</p>
<p>Spojrzała na niego drwiąco. Wyglądał tak chłopięco ale wiedziała do czego jest zdolny.</p>
<p>- Najpierw mnie ośmieszasz przed wszystkimi, ciągasz po sądach, traktujesz jak szmatę a teraz chcesz abym wróciła do ciebie? Co ty sobie właściwie myślisz? Za kogo ty mnie masz?<br />
- Kocham cię – wypalił.<br />
- Mierda prawda! Czy ty wiesz co to jest miłość? Pamiętasz jak błagałam cię żebyś mnie nie porzucał?<br />
Nie odpowiedział nic. Pamiętał doskonale.<br />
- Jesteś skończony Don Mario de Piedras! Zgnijesz w lochu! Nawet Don Jaroslavo de Karo cię nie obroni – zaśmiała się głośno.</p>
<p>Poczuł jak coś ściska go w środku.</p>
<p>&#8212;-</p>
<p><a href="http://fraglesi.eu/2007/10/17/spoznieni-kochankowie/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/2007/10/17/spoznieni-kochankowie/?referer=');">Poprzedni odcinek</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/10/04/los-palabras-de-amor-odcinek-7689/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walczę, Rysiu</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/10/01/walcze-rysiu/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/10/01/walcze-rysiu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 11:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1415</guid>
		<description><![CDATA[Jednoręki bandyta Ta maszyna zna moje numery Lecz ja nie znam numerów maszyny Nie pomogą tu żadne bajery Trzeba grać bez popeliny ref.: Jednoręki bandyta Urodzony w Las Vegas Forsę bierze nie pyta Jak się za nią nabiegasz Jednoręki bandyta Elektryczna przynęta Ciągnie forsę łachmyta Nie zostawi ci centa Tę maszynę karmię od wtorku Czekam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F10%2F01%2Fwalcze-rysiu%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1416" title="fraglesi20091001" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2009/10/fraglesi20091001.jpg" alt="fraglesi20091001" width="643" height="643" /></p>
<h1>Jednoręki bandyta</h1>
<p><span id="text25534-ht"> <span id="text25534-dta">Ta maszyna zna moje numery<br />
Lecz ja nie znam numerów maszyny<br />
Nie pomogą tu żadne bajery<br />
Trzeba grać bez popeliny<br />
<span id="more-1415"></span>ref.:<br />
Jednoręki bandyta<br />
Urodzony w Las Vegas<br />
Forsę bierze nie pyta<br />
Jak się za nią nabiegasz<br />
Jednoręki bandyta<br />
Elektryczna przynęta<br />
Ciągnie forsę łachmyta<br />
Nie zostawi ci centa</p>
<p>Tę maszynę karmię od wtorku<br />
Czekam kiedy do mnie zagada<br />
Lecz na razie pusto mam w worku<br />
Żaden żeton z niej nie wypada</p>
<p>ref.:<br />
Jednoręki bandyta&#8230;</p>
<p>Sen dziś miałem ponury jak rany<br />
Że maszyna ożyła w niedziele<br />
I swą wajchą jak korba szarpaną<br />
Przyłożyła mi w mój głupi czerep</p>
<p>ref.:<br />
Jednoręki bandyta&#8230;</span> </span> <span id="text25534-ed" style="display: none;"><br />
<input title="Zapisz" onclick="O25534.SetF(&quot;tekst&quot;,&quot;text25534&quot;)" type="button" />
<input title="Anuluj" onclick="ShowiHide('text25534-ht','text25534-ed');" type="button" /> <textarea id="text25534-val" style="width: 582px;" cols="30" rows="30">Ta maszyna zna moje numery Lecz ja nie znam numerów maszyny Nie pomogą tu żadne bajery Trzeba grać bez popeliny  ref.:  Jednoręki bandyta Urodzony w Las Vegas Forsę bierze nie pyta Jak się za nią nabiegasz Jednoręki bandyta Elektryczna przynęta Ciągnie forsę łachmyta Nie zostawi ci centa  Tę maszynę karmię od wtorku Czekam kiedy do mnie zagada Lecz na razie pusto mam w worku Żaden żeton z niej nie wypada  ref.:  Jednoręki bandyta&#8230;  Sen dziś miałem ponury jak rany Że maszyna ożyła w niedziele I swą wajchą jak korba szarpaną Przyłożyła mi w mój głupi czerep  ref.:  Jednoręki bandyta&#8230;</textarea> <span id="text25534-ld" style="display: none;"> <img src="http://teksty.org/v/0010/img/loading1.gif" alt="" height="16" /></span><br />
<input title="Zapisz" onclick="O25534.SetF(&quot;tekst&quot;,&quot;text25534&quot;)" type="button" />
<input title="Anuluj" onclick="ShowiHide('text25534-ht','text25534-ed');" type="button" /> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/10/01/walcze-rysiu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>La rosa roja (czerwona róża)</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/09/11/la-rosa-roja-czerwona-roza/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/09/11/la-rosa-roja-czerwona-roza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 10:18:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Niewolnica Isaura]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1362</guid>
		<description><![CDATA[- Tobiaszu, dąsasz się na mnie? por que? - Ja? skądże Duszko! – zaprotestował nieśmiało, nie patrząc w jej oczy. Uwielbiała tą jego nieśmiałość. Objawiała się ona tylko przy kobietach. On waleczny lew prowincji Pueblo Obscuro zamieniał się w potulną owieczkę. - No przecież widzę, powiedz o co chodzi – usiadła na brzegu biurka, wzięła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F09%2F11%2Fla-rosa-roja-czerwona-roza%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1364" title="fraglesi20090911" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2009/09/fraglesi20090911.jpg" alt="fraglesi20090911" width="643" height="479" /></p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Tobiaszu, dąsasz się na mnie? por que?<br />
- Ja? skądże Duszko! – zaprotestował nieśmiało, nie patrząc w jej oczy.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><span id="more-1362"></span>Uwielbiała tą jego nieśmiałość. Objawiała się ona tylko przy kobietach. On waleczny lew prowincji Pueblo Obscuro zamieniał się w potulną owieczkę.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- No przecież widzę, powiedz o co chodzi – usiadła na brzegu biurka, wzięła go za rękę.<br />
- Moi agenci donieśli mi, że ty&#8230; &#8211; wybąkał<br />
- Co???? &#8211; przerwała mu robiąc się czerwona na twarzy.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Tego się właśnie obawiał najbardziej. Jej wściekłości. Mimowolnie schował głowę w ramionach.<br />
- To nie tak&#8230; &#8211; tak bardzo chciał wyjaśnić.<br />
- La Puta! &#8211; zaklęła szpetnie. &#8211; Więc co widzieli ci twoi tajnos agentos?<br />
- Byłaś z Juanem Jesusem&#8230; tańczyłaś na ulicy, miałaś różę w ustach – wyrzucił jednym tchem.<br />
- Mierda ci do tego! Skoro ty nie potrafisz kobiety zadowolić, to muszę się z kimś spotykać.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Trzasnęła drzwiami. Jeszcze długo trząsł się po czym zadzwonił do Matki. Tylko ona go rozumiała.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://wiadomosci.onet.pl/2041085,11,item.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/wiadomosci.onet.pl/2041085_11_item.html?referer=');">Inspiracja</a></p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">&#8212;</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://fraglesi.eu/category/niewolnica-isaura/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/category/niewolnica-isaura/?referer=');">Poprzednie odcinki </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/09/11/la-rosa-roja-czerwona-roza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Yes! They can!</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/07/16/yes-they-can/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/07/16/yes-they-can/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2009 18:46:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[satyrki]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1232</guid>
		<description><![CDATA[-Panie prezydencie, przepraszam, że przeszkadzam&#8230; - Co jest Wilson? - List przyszedł - List? A kto jeszcze listy wysyła w epoce Internetu? - List otwarty Panie Prezydencie. - No to trzeba było tak od razu. Kto napisał i o co się rozchodzi? - Wałęsa, Kwaśniewski, Havel. - Wałęsa? Wałęsa? Hmm&#8230; zaraz zaraz! Polak! Solidarność! - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F07%2F16%2Fyes-they-can%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">-Panie prezydencie, przepraszam, że przeszkadzam&#8230;<br />
- Co jest Wilson?<br />
- List przyszedł<br />
- List? A kto jeszcze listy wysyła w epoce Internetu?<br />
<span id="more-1232"></span>- List otwarty Panie Prezydencie.<br />
- No to trzeba było tak od razu. Kto napisał i o co się rozchodzi?<br />
- Wałęsa, Kwaśniewski, Havel.<br />
- Wałęsa? Wałęsa? Hmm&#8230; zaraz zaraz! Polak! Solidarność!<br />
- Tak jest Panie Prezydencie, elektryk z Gdańska.<br />
- Gdańsk? Zapraszał mnie tam ten ich premier o wilczym spojrzeniu, zaraz jak on się nazywał? Donald Duck?<br />
- Donald Tusk<br />
- Nie ważne, i tak nie jadę. Co piszą?<br />
- Proszą żeby Pan Prezydent o nich nie zapominał.<br />
- Powiedz ty mi Wilson, dlaczego mam o nich nie zapominać?<br />
- Bo to nasi sojusznicy Panie Prezydencie. Tarczę rakietową chciał pana poprzednik tam postawić.<br />
- Nie potrzebujemy już tarczy, dogadałem się z moim friendem Władymirem. Poza tym mają ropę?<br />
- Nie Panie Prezydencie.<br />
- A Gaz?<br />
- Niewiele.<br />
- To może chociaż złoto, platynę albo może uran?<br />
- Niestety nie.<br />
- No to o czym my mówimy Wilson? A tak na marginesie co z tymi spsutymi F-16 co im sprzedał ten którego imienia nie wolno tu wymawiać?<br />
- Naprawili i latają.<br />
- No tak, pamiętam, jeden z tych polaczków kiedyś się chwalił, że oni nawet na drzwiach od stodoły umieją latać. Sprawdźcie w bazie w Niemczech czy czasami nie skroili któregoś, he he he. Angela ostrzegała mnie przed nimi, Papież zresztą też.<br />
- Dodam Panie Prezydencie, że u nich dziewczyny nimi latają.<br />
- Co???<br />
- No pokazywali w ich telewizji.<br />
- Proszę proszę, Yes they can Wilson!</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">&#8212;</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://fraglesi.eu/2008/02/16/polaczki-naiwniaczki/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/2008/02/16/polaczki-naiwniaczki/?referer=');">poprzedni odcinek</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/07/16/yes-they-can/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie idę głosować!</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/07/nie-ide-glosowac/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/06/07/nie-ide-glosowac/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 09:45:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1181</guid>
		<description><![CDATA[Za to co powiem teraz, pewnie parę osób przestanie czytać mojego bloga. Trudno. Jestem uparty jak wół. Nikt ani nic nie przekona mnie do zrobienia czegoś czego nie chce. Po raz pierwszy w życiu, nie pójdę głosować. Mam już dość głosowania na mniejsze zło. Mam dość robienia ze mnie durnia przez chcących dopchać się do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F06%2F07%2Fnie-ide-glosowac%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">Za to co powiem teraz, pewnie parę osób przestanie czytać mojego bloga. Trudno. Jestem uparty jak wół. Nikt ani nic nie przekona mnie do zrobienia czegoś czego nie chce. Po raz pierwszy w życiu, nie pójdę głosować.</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;"><span id="more-1181"></span>Mam już dość głosowania na mniejsze zło. Mam dość robienia ze mnie durnia przez chcących dopchać się do (tym razem euro) koryta polityków. Rzygać mi się chce gdy patrze na ciągle te same zakłamane mordy odmieniające słowo „Polska” przez wszystkie przypadki. Mordy czarne, czerwone, zielone, pomarańczowe. Mordy nie moje.</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">Zastanawiam się co mam z Unii. Autostrady jak nie było tak nie ma. Pociąg do Warszawy  jeździ i będzie jeździł pięć godzin. Włodarz mego miasta za unijne fundusze stawia kolejne pomniki swojej władzy. Dzięki czemu miasto nie może od kilkunastu lat zbudować kilometra trasy  szybkiego ruchu, która znacznie odciążyłaby makabrycznie zakorkowane miasto.</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">Wiem, że przez następne naście lat będę walczył z szambem, i tonął w błocie w czasie wiosennych roztopów. Dobrze, że chociaż mamy oświetlenie, założone długo przed wstąpieniem do Unii.</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">Najpierw chciałem napisać, że nie głosuje, tak aby rządzili nami inni, zagraniczni wybrańcy. Bo Polacy sami sobą się rządzić nie potrafią. Nasz kraj najlepiej rozwijał się pod&#8230; zaborami. No ale okazuje się, że owe 50 polskich europosłów i tak wybrane będzie. Niech więc decydują inni. Ja wyciągam pomarańczową kartkę i macham nią w stronę wszystkich polskich polityków.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/06/07/nie-ide-glosowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Euro koryto</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 06:48:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1179</guid>
		<description><![CDATA[- Dla Polski&#8230; Polskę&#8230; Polską&#8230;. Bić Niemców! &#8211; kwiczał mały knur wymachując raciczkami. Kurczowo trzymał się mównicy, bo paru innych próbowało go od niej oderwać. Nad wszystkimi powiewały niebieskie flagi ze złotymi gwiazdkami. I wielki plakat z pełnym żarcia euro korytem. Odwrócone tyłem dwa dorodne wieprze wypinały tyłki pierdząc donośnie, a ich kompan, pomalowany na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F06%2F06%2Feuro-koryto%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p style="margin-bottom:0;">- Dla Polski&#8230;  Polskę&#8230; Polską&#8230;. Bić Niemców!  &#8211; kwiczał mały knur wymachując raciczkami. Kurczowo trzymał się mównicy, bo paru innych próbowało go od niej oderwać. Nad wszystkimi powiewały niebieskie flagi ze złotymi gwiazdkami. I wielki plakat z pełnym żarcia euro korytem.</p>
<p style="margin-top:.2cm;margin-bottom:0;"><span id="more-1179"></span>Odwrócone tyłem dwa dorodne wieprze wypinały tyłki pierdząc donośnie, a ich kompan, pomalowany na niebiesko pomarańczowo knur, ryczał w stronę tłumu &#8211; Oto gdzie pisuar ma dopłaty!</p>
<p style="margin-top:.2cm;margin-bottom:0;">Otaczało go liczne grono podobnych mu wieprzków i macior. Na widok plakatu z pyska leciała im ślina. Do mównicy próbowali się dopchać pomalowani na zielono. &#8211; My żywiem, my broniom, my sól tej ziemi – recytowali jednym głosem.</p>
<p style="margin-top:.2cm;margin-bottom:0;">- Głosujcie! Głosujcie na nas! – ryczał donośnie czerwony wieprz stojący na ramionach towarzyszy. &#8211; Po pierwsze świnia!  &#8211; wtórowali jego towarzysze.<br />
- Na mnie! Na mnie! &#8211; piszczał mały prosiaczek, zwany libertaskiem.  Tuż za nim pomalowany w czerwono białe pasy knur obłapiał młodą popiskującą maciorę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/06/06/euro-koryto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna panie sierżancie</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/05/09/wiosna-panie-sierzancie/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/05/09/wiosna-panie-sierzancie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 May 2009 09:30:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1155</guid>
		<description><![CDATA[- Wiosna panie sierżancie – rzucił szeregowy Czesław Kowalski odrywając się od okna. - Fakt – odparł sierżant patrząc smętnie w ledwo co opróżnioną butelkę po piwie. - Popałowałoby się ech! – westchnął szeregowy. &#8211; Człowiek sadłem obrasta. Mówiąc to poklepał się po wyłażącym spod podkoszulka, dość już wydatnym mięśniu piwnym. - To po coś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F05%2F09%2Fwiosna-panie-sierzancie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1157" title="fraglesi20090509" src="http://fraglesi.files.wordpress.com/2009/05/fraglesi20090509.jpg" alt="fraglesi20090509" width="643" height="576" /></p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">- Wiosna panie sierżancie – rzucił szeregowy Czesław Kowalski odrywając się od okna.<br />
- Fakt – odparł sierżant patrząc smętnie w ledwo co opróżnioną butelkę po piwie.<br />
- Popałowałoby się ech! – westchnął szeregowy. &#8211; Człowiek sadłem obrasta.</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;"><span id="more-1155"></span>Mówiąc to poklepał się po wyłażącym spod podkoszulka, dość już wydatnym mięśniu piwnym.<br />
- To po coś kurna urlop wziął jakeśmy w Warszawce ze stoczniowcami lali się? &#8211; spytał sierżant.<br />
- Musiałem panie sierżancie, szwagier popijawę na działce robił. &#8211; odpowiedział Czesław.<br />
- To nie narzekaj. Zresztą cienkie z nich Bolki. Nie to co górnicy czy hutnicy. Pałą bez łeb dostał jeden  z drugim, w płacz i  tyle widzieli.<br />
- Za pisuaru to było życie. Człowiek się z pielęgniarkami poprzepychał, potem na kawę umówił&#8230; A teraz to nawet kibole jakieś takie bardziej subtelne.<br />
- Albo o szóstej pobudkę zrobił he he – dorzucił z pryczy szeregowy Nowak.<br />
- Taaa, teraz to tylko „make love not war”  &#8211; przywołał wyborcze hasło premiera Czesio.<br />
- Cała nadzieja, że może nie przeniosą tych obchodów do Krakowa – powiedział Nowak.<br />
- Nadzieja matką. Władza w gacie narobiła i po ptakach – odparł sierżant.<br />
- No ale w Krakowie, może chociaż paru górników przyjdzie. – Twarz Czesia okrasił uśmiech jak u  pierwszokomunisty na widok laptopa.<br />
- Fuel się skończył. &#8211; Sierżant wstał od stołu. &#8211; Nowak rusz dupę i przynieść parę piw, tylko tak żeby cię wachmajster nie dorwał.
</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;">&#8212;</p>
<p style="margin-top:.3cm;margin-bottom:0;"><a href="http://fraglesi.eu/2008/04/22/na-kocia-lape/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/fraglesi.eu/2008/04/22/na-kocia-lape/?referer=');">Poprzedni odcinek</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/05/09/wiosna-panie-sierzancie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wykręcanie (Pali)kota ogonem</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/04/03/wykrecanie-palikota-ogonem/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/04/03/wykrecanie-palikota-ogonem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2009 05:18:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[V RP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1133</guid>
		<description><![CDATA[Panie Pośle. Powiem szczerze, po tym jak wytłumaczył pan w ostatniej &#8222;kropce nad i&#8221; co najmniej dziwne finansowanie swojej kampanii, osobiście bardzo wątpie czy kiedykolwiek zagłosuje na PO, a głosowałem od zawsze. Pomyśli pan &#8211; co to jest jeden głos. Podejrzewam, że myślących tak jak ja jest naprawdę wielu. Oczywiście nie jest to jedyny powód, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Ffraglesi.eu%2F2009%2F04%2F03%2Fwykrecanie-palikota-ogonem%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:25px"></iframe></div>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1135" title="Pinokot" src="http://fraglesi.files.wordpress.com/2009/04/fraglesi20090403.jpg" alt="Pinokot" width="643" height="600" /></p>
<p>Panie Pośle.</p>
<p>Powiem szczerze, po tym jak wytłumaczył pan w ostatniej &#8222;kropce nad i&#8221; co najmniej dziwne finansowanie swojej kampanii, osobiście bardzo wątpie czy kiedykolwiek zagłosuje na PO, a głosowałem od zawsze.</p>
<p><span id="more-1133"></span>Pomyśli pan &#8211; co to jest jeden głos. Podejrzewam, że myślących tak jak ja jest naprawdę wielu.<br />
Oczywiście nie jest to jedyny powód, ale jedna z cięższych kropli przechylających kielich goryczy.</p>
<p>Nie drażnią mnie pańskie szopki, bo mam świadomość, że to jedyny sposób aby przyciągnąć uwagę mediów, a tym samym Polaków.<br />
Lecz bardzo proszę nie mieć mnie za idiotę, ktory uwierzy w to, że biedni emeryci i studenci wpłacali, sami z siebie, po kilka, kilkanaście tysięcy złotych na rzecz pańskiej kampanii wyborczej. Proszę też nie wciskać kitu, że cała sprawa jest sterowana przez przeciwników politycznych, którzy &#8222;zrobili to by mieć polityczne haki&#8221;. Nie za tym w 2007 roku głosowałem.</p>
<p>Na moim (nieskromnie mówiąc dość znanym blogu) z całą zaciekłością krytykowałem rządy PiS, a w 2007 roku mobilizowałem kogo się tylko dało do głosowania na PO.<br />
Jest mi bardzo przykro, że muszę pisać powyższe i zastanawiam się co się z tym krajem stanie, gdy każdy synonimem słowa polityk będzie słowo kłamca.<br />
A honor?</p>
<p>z poważaniem<br />
Wojciech Fraglesi Wolański<br />
Gdańsk</p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
<p>Taki mejl właśnie wysłałem na adres Janusz.Palikot@sejm.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/04/03/wykrecanie-palikota-ogonem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

