Archiwum
Ekspoze premiera
Laboratorium spółdzielni „Piękne Obietnice”. Nad leżącą na stole stalowa Julią pochylają się technicy pod kierownictwem hackera Pana Dareczka. Nagle żelazną Julią zaczyna trząść.
By żyło się nam lepiej mordy wy moje!
W salonie spółdzielni „Piękne Obietnice” trwa właśnie w najlepsze impreska. Panowie rozparli się w fotelach. Palą cygara. Paruje alkohol. Wszystkim udzielił się dobry nastrój Szefa. Poparcie rośnie, władza nie zagrożona. Obietnic nie trzeba realizować, wszystko można zwalić na kryzys.
Anna model FO-TY/GA
Jesteśmy po raz pierwszy w siedzibie spółdzielni „Piękne Obietnice”, produkującej rajtuski dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Na ścianie wisi hasło „By żyło się nam lepiej”. Spod słowa „nam” wyziera zamalowane niestarannie słowo „wszystkim”.
Wicie rozumicie

Czarna Wołga cięła mokry asfalt stolicy. Kierowcy, widząc rządową limuzynę, szybko zjeżdżali z drogi. Salutowali mijani milicjanci. Towarzysz pierwszy sekretarz zamyślony patrzył w okno.
Kaziu, kochasz mnie?

- Kaziu, kochasz mnie?
- Yes! Yes! Yes! Isabel! Bardzo!
- Kazimierz, pamiętaj być szczerym, tak jak zawsze…
Dzielnicowy v.2.0

Przyszedł dzielnicowy. Dobry człowiek. Przywitał się, męski uścisk dłoni. Zaproponowałem coś zimnego bo dzień upalny.
- piwko?
- nie, na służbie – odparł.
- no to może wody?
- a Bóg zapłać.
Ratujcie mnie! Biją mnie Niemcy!

Stoję w samolocie z nią, stoję twarzą w twarz
Ktoś przechodzi trąca łokciem, wzrokiem pluje w twarz
Szeptem mówię Mała patrz, cywilizowany świat
Na krzywy ryj

- Przepustkę proszę.
- Nie mam, zresztą nie potrzebuje!
- Nie ma przepustki nie ma wejścia.
Czytaj więcej…

